- Tak? - westchnąłem nadal idąc przed siebie.
- Mam ci coś do powiedzenia - podbiegła bliżej mnie.
Ustałem w miejscu.
- Jestem głodny - wywiązałem się z tematu.
- Haha, możesz spróbować mnie - zaśmiała się.
Odwróciłem się do niej w stylu ''WTF?!''.
- A ty od razu o tym pomyślałeś, świńtusku - zaśmiała się.
- Ale, że negatywną energię? - uśmiechnąłem się.
Nagle Diana odwróciła łapą mój łeb w jej stronę i mocno pocałowała w usta. Skończyłem pocałunek.
- Widzisz, dodałam ci negatywnej energii - zaśmiała się.
<Dianka? ;3 Pamiętaj o charakterze Adagiona!>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz