czwartek, 18 grudnia 2014

Od Kay'i ,,Piżama Party cz 1'' (cd. Diana)

Dziś miał być mój pierwszy dzień w szkole, nawet nieźle się stresowałam ale mam nadzieje że mnie polubią. Mama szczotkowała mnie szczotką a ja głaskałam naszego Glaceon’a.
- Mamo? –
- Tak skarbie? –
- Polubią mnie? –
- Oczywiście – uśmiechnęła się – Dobrze, twoja sierść jest uczesana –
- Power!! – zakrzyczałam
- Co? – wyjrzał za ściany
- No chodź bo się spóźnimy! –
- Już idę – podszedł do mnie
- Trzymajcie się – podszedł tata i cmoknął nas w głowy
- Będę pierwszy! – krzyknął Power
- Ja będę! – pobiegłam za nim. Widziałam jeszcze kątem oka jak mama z tatą dumnie patrzą na nas. Pobiegliśmy szybko do szkoły. Przy wejściu stały szczeniaki z różnych klas. Podeszliśmy do nich z bratem ale nagle zadzwonił dzwonek i wszyscy się rozbiegli. Naszą wychowawczynią była pani Galaxia więc poszliśmy do naszej klasy. Wszyscy usiedli w ławkach a pani nas wzięła na środek.
- Dzień dobry ja nazywam się Galaxia. Dzieci, poznajcie naszych nowych uczniów – szczeniaki uśmiechnęły się do nas przyjaźnie – Wybierzcie sobie jakieś miejsca – pokazałam nam na ławki i zaczęła wpisywać coś do dziennika. Usiadłam koło wadery.
- Cześć, jestem Kaya –
- Ja Diana, miło Cię poznać – podałyśmy sobie łapy
- Ładny naszyjnik – potknęłam go łapą a ten zaświecił się na niebieski, mój ulubiony kolor – Ojć.. –
- Nie.. on tak świeci przy.. przyjaciółkach – uśmiechnęła się. Odzajemniłam jej uśmiech i zaczęłam słuchać nauczycielki.
* * *
Zadzwonił dzwonek i wybiegłam z Dianą na przerwę.
- Fajna jesteś – wyszczerzyłam uśmiech
- Dzięki, ty też. Chodź, przedstawię Cię dziewczynom - Poszłyśmy pod salę Treascones’u pod którą gadały dwie wadery.
- Cześc Sasha. Cześć Zan – powiedziała Diana – To jest Kaya, nowa uczennica –
- Hejka – powiedziałam dziewczynom
- To co? Idziemy po szkole gdzieś? – spytała się Sasha
- No ba – odpowiedziała Diana – Chciałabyś pójść z nami? –
- No pewnie! –
Po lekcjach tak jak się ugadałyśmy poszłyśmy nad wodospad odrabiając razem lekcje. Bawiłam się przy tym fantastycznie. Gadałyśmy o najróżniejszych rzeczach. Po kilku dniach podeszła do mnie Sasha z dziewczynami.
- Cześć Kay’ka. Jesteś z nami już od kilku dni, Diana powiedziała że jej naszyjnik się zaświecił a to znaczy więcej niż myślisz – Wyjęła naszyjnik i zarzuciła mi na szyję – Czy chciałabyś być naszą BFF?-
- Oczywiście! – na te słowa mój naszyjnik zaświecił się i zmienił kolor kryształu na niebieski.
- Co wy na to aby urządzić piżama party? – zapytała Diana
- To może u mnie? Rick’a nie będzie przez te dwa dni – Zaproponowała Sasha
<Diana?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz