Gdy leżałam na trawie pod drzewem, nagle podleciał do mnie Octavius
- Witaj Neko - powiedział z uśmiechem
- Cześć Octavius.
- Mam sprawe.
- Co jest?
- Jutro jest dyskoteka szkolna, dla szczeniąt mogłabyś na nią przyjść i coś zaremixować...?
- I ty sie jeszcze pytasz? to moja praca musze przyjść!
<Octavius?> <TAK nie miałam co pisać XD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz