sobota, 6 grudnia 2014

Od Vapper ''Wszystko wiem! cz 1'' (cd.Jeff)

Wszystko zobaczyłam. Wszystko. Od A do Z. Jak śmiał mnie zdradzać?! Może nie jesteśmy nawet chłopakiem i dziewczyną, ale mam to gdzieś! Śmiał mi wręczyć naszyjnik ''swojej matki''. I niby mam go pamiętać!? Niech się opanuje! Nie lubię swojej mocy czytania w myślach, ale stało się to teraz pożyteczne. Wkurzyłam się jak nigdy. Z moich pleców wyrosły ''nietoperze'' skrzydła a oczy zrobiły się skośne <bez, przesady, rasiści> i złowrogo zielone.
- Zapłacisz karę, zdrajco - powiedziałam szyderczo.
Gdy zaczynam się robić mega wkurzona przebiega moja przemiana. Wyglądam jak koszmar z najgorszych snów. Wyszczerzyłam kły i a pomocą czarnej magii zlokalizowałam go. Gdzie się znajduje i co robi. Otworzyła się nagle przede mną biała kula. Widziałem w niej jego. Szedł do jaskini.
Przeteleportowałam się pod wrota jaskini. Nie wiem czemu, ale ta moc nie działała w pomieszczeniach ''zamkniętych''. Niemalże stanęłam w płomieniach. Wskoczyłam z hukiem do jaskini i przygwoździłam zdrajcę do ścian jaskini.
- Ty zdrajco! - warknęłam.
- Co? Czemu!? - prychnął.
- Szlajasz się z lafiryndami!? Jak mogłeś zrobić mi coś takiego - wyszczerzyłam kły.
- Ale nie jesteśmy parą.
- Ale dałeś mi niby ten naszyjniczek. ''Zawsze sobie o mnie przypomnisz''. Teraz mnie to nie obchodzi - wrzuciłam naszyjnik z szyi.
- Co ci się stało? - odwrócił kota ogonem.
- To przez ciebie! - jaskinia aż zagrzmiała.
<Jeff?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz