piątek, 19 grudnia 2014

Od Eragona ,,Godna śmierć"

Szedłem sobie przez las. Nagle poczułem okropny smród.
-MUUUUUUUUUUUU!
What the..........,pomyślałem. Zza drzew wyskoczył Minotaur. Stanąłem z nim do walki. Po jakimś czasie Pan Schabowy wbił mi róg w łapę. Padłem na ziemię. Po czym byk wbił mi róg prosto w serce. Usłyszeliśmy kroki i Minotaur uciekł. Krwawiłem. Bardzo mocno. Pomyślałem o Aryi. I wtedy wyzionąłem ducha.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz