sobota, 6 grudnia 2014

Od Jeff'a ''Prawdziwa miłość przetrwa wszystko cz 1'' (cd. Vapper)

- Czy ty masz okres? – uśmiechnąłem się
- A idź ty głupi! – zaśmiała się i położyła łapę na mojej klacie
- No wiesz.. To można wyczuć – przytuliłem ją od tyłu
- Phi! – przewróciła oczami
- Obiecam że już nigdy nie zrobię takiej głupoty. Jaki ja byłem głupi! Przecież ty jesteś o 100 razy lepsza –
- Oh, dziękuję – zaśmiała się
- A nawet jeśli się powtórzy to trzepnij mnie w ten głupi łeb –
- Może i głupi ale kochany – po tych słowach pochyliłem się do tyłu i spadliśmy na trawę. Patrzyłem się w jej piękne fioletowe oczy gdy nagle z krzaków wyłoniły się głowy Angelli z Octavius’a. Popatrzyliśmy się na nich w stylu ,,Idźcie stąd!’’. Popatrzyli się na siebie i schowali głowy. Znów patrzyłem głęboko w jej oczy gdy znów ktoś przyszedł.
- Vapper? Bo zgubiłaś… -
- Dajcie nam święty spokój! – krzyknąłem a Bloody zostawiła naszyjnik i się wycofała
- Nie dadzą nam chwili.. – uśmiechnęła się
- Nie dadzą.. – po tych słowach ją pocałowałem. Tak leżeliśmy w milczeniu, nie wiem ile czasu minęło ale nie obchodziło mnie to zbytnio.
- Zrobiło się już późno.. – powiedziałem – Może.. pójdziemy do Ciebie? – zamruczałem jej do ucha
Ona wstała i zawiesiła naszyjnik.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz